Radwańska dla Sport.pl: Kryzys? Każdemu życzę takiego kryzysu

– Na Li była za mocna, miała swój dzień. Chinki zawsze grają falami, często mają kontuzje, a potem się wybijają. Akurat trafiłam na „ górkę”. To nie jest kryzys, każdemu życzę takiego kryzysu, żeby grał w 1/8 finału Wimbledonu – mówi Agnieszka Radwańska po porażce 3:6, 2:6 z Chinką Na Li.